_____ Samochód, którego dotyczy ta "elektroniczna" ekspozycja, to moje BMW E34 520i chrome line M20B20. Data produkcji oraz pierwszej rejestracji to 1988rok (początek produkcji tej serii 5).
_____ Wejście w posiadanie tego modelu BMW jest efektem decyzji podjętej już w 2000roku, kiedy to, będąc studentem architektury mogłem jedynie w marzeniach precyzować zamierzenia odnośnie modelu i wersji ulubionej prestiżowej marki. Już wtedy wiedziałem, że starania skieruję w stronę takiego BMW serii 5 E34, jakie teraz już jest w moim posiadaniu. Przed wspomnianym rokiem 2000, moja miłość do E34, przez kilka lat koegzystowała z legendarnym 6 E24, E31 (pamiętną "ósemką") oraz serią 7 E38 (które stylistycznie jest wg mnie bardziej następstwem 5 E34 niż 7 E32).
Wciąż mam dużą sympatię dla wymienionych modeli, jednak największą wartość ma dla mnie 5 E34, zwłaszcza posiadany egzemplarz.
_____ Wszelkie zainteresowania motoryzacyjne ograniczam od dawna tylko do BMW. Teraz ma to już wymierne znaczenie, ponieważ przekłada się bezpośrednio
na skuteczność w realizowaniu tego, co jest głównym moim założeniem i moją pasją, czyli utrzymanie BMW E34 w doskonałym stanie technicznym oraz w wersji
oryginalnej pod względem estetycznym/stylistycznym. Nie akceptuję żadnej sprzeczności wobec wersji, jaką wytyczył producent, dlatego nie ma w dyskusji ze
mną miejsca na tematykę dotyczącą tuningu, instalacji LPG czy użytkowania samochodu w sposób, który zagraża jego jakości i bezpieczeństwu.
Samochód jest już traktowany w sposób typowy dla zabytkowych egzemplarzy motoryzacji, mimo że zalicza się do współczesności, a technicznie i jakościowo
wciąż wyprzedza większość z tego, co można obserwować na drogach (także najnowszych produkcji). Mimo że BMW serii 5 z lat 1988-1996 jest bardzo trwałym
modelem i dobrze radzi sobie z upływem czasu, mój samochód nie jest już narażany na agresywne warunki panujące na drogach w okresie zimowym. Wtedy odbywa
tzw. "sen zimowy", który nie jest jednak czasem bezczynności autka, ponieważ regularnie przeprowadzane są czynności utrzymujące gotowość do jazdy, dzięki
czemu mogę wykorzystywać całkowicie suche i słoneczne dni (których w Polsce czasem zimą nie brakuje), żeby wyjechać nawet w kilkusetkilometrową trasę
przewietrzającą samochód. Również w mokre dni okresu poza zimowego autko nie jest wyprowadzane z garażu.
Wersja silnika 2.0 M20 (czyli R6 12V) oraz prawie podstawowy skład wyposażenia to bardzo wygodne dla mnie zestawienie w przypadku samodzielnego
serwisowania samochodu. Wymaga to zdobywania wiedzy na wysokim poziomie oraz profesjonalnego przygotowania się do każdego działania. Całokształt tych
czynności i spraw dotyczących mojego egzemplarza E34, składa się na moją największą pasję pozazawodową.
Moja odmiana pasji BMW E34 i BMW-lifestyle to niekoniecznie zloty i pokazywanie samochodu, ale przede wszystkim dbałość i własnoręczne zajmowanie się nim
w zaciszu garażu, wymiana doświadczeń z innymi, oraz spokojne delektowanie i relaksowanie się na dłuższych trasach, kiedy to doskonale potrafię uzupełnić
energię do obydwu moich pasji, czyli BMW oraz architektury (jednocześnie mojego zawodu).
Własnoręczne zajmowanie się samochodem (którego traktuje się jak kolekcjonerskiego klasyka) jest niezbędne, chcąc utrzymać jego najwyższą jakość
fabryczną oraz mieć pewność, że każdej czynności jest poświęcona właściwa staranność. Ponadto, powszechny w punktach serwisowania zwyczaj dokonywania
napraw w ukryciu przed oczami właściciela samochodu, nie jest czymś, co potrafię zaakceptować.
Rygorystyczne podejście także do kwestii części przekłada się na to, że głównym moim źródłem zaopatrywania się w potrzebne elementy jest Autoryzowana
Stacja Obsługi BMW Bawaria Motors Katowice (i Warszawa).
_____ Bezustannie doceniam efekty stylistów i inżynierów koncernu BMW, którzy w drugiej połowie lat 80-tych ubiegłego stulecia doprowadzili do powstania
tak kompletnego samochodu pod względem estetyki, jakości oraz ponadczasowości tych dwóch cech. Jeżeli trzeba by przytoczyć tylko jeden obraz, który w
najlepszy sposób charakteryzuje limuzyny BMW, to wg mnie należałoby to uczynić na podstawie wizerunku serii 5 modelu E34 (bądź serii 7 modelu E38).
W kompozycji brył, kątów pochylenia płaszczyzn, rozmiarów i proporcji nadwozia E34 wg mojej opinii osiągnięto ideał. Charakterystycznymi akcentami,
których nie mogło tu zabraknąć są podwójne okrągłe lampy, towarzyszące rozpoznawalnemu kształtowi wlotu powietrza, a także chromowanej linii dającej
wyraźną oprawę całemu przeszkleniu bocznemu (w wersji chrome line)
_____ Seria 5 BMW z lat 1988-1996 realizuje w pełni wszystko to, czego oczekuję od samochodu. Z najważniejszych dla mnie cech, wymienię: perfekcyjną,
trafiającą w pełni w mój gust stylistykę nadwozia i wnętrza (rzadko odnajduję to połączenie w ramach jednego samochodu) oraz charakterystyczne tylko dla
BMW połączenie majestatu i prestiżu z dynamicznością i lekkością. Elektryzujący dźwięk 6-cio cylindrowego, rzędowego silnika jest najdoskonalszym
podkreśleniem wszystkich walorów estetycznych tego samochodu. Unikalność zastosowania sześciu cylindrów w silniku o pojemności 2.0l jest dla mnie czymś
dodatkowo zachęcającym do realizowania pasji właśnie w odniesieniu do E34 M20B20.
Poza doskonałą estetyką i jakością, wyjątkowość E34 polega również na tym, że jako luksusowa limuzyna pełni szczególną rolę królestwa kierowcy. Wystarczy
spojrzeć na układ przedniej części wnętrza, żeby przemknęła myśl o tym, że z miejsca za kierownicą dokonuje się sterowanie "obiektem", który potrafi być
szybki i zwrotny (bardzo często spotykam się z podobnymi do moich skojarzeniami z kokpitem samolotu). Gdyby trzeba było precyzyjnie przejechać z ogromną
prędkością przez tunel szerszy jedynie o kilka centymetrów od szerokości samochodu, to właśnie siedząc w E34 wydaje się to dość proste, ponieważ kształty
kokpitu i pozycja za kierownicą psychologicznie potęgują stabilność i sterowność samochodu, co doskonale podkreśla niespotykane właściwości układu
jezdnego i kierowniczego tej limuzyny.
Pozdrawiam ludzi z podobną pasją do swoich BMW
Tego typu odczucia i skojarzenia wprost korespondują z rzeczywistymi cechami charakterystycznymi prowadzenia wszystkich limuzyn BMW, które są
bezsprzecznie najlepszymi pod względem trakcji i sterowności przy dużych prędkościach limuzynami świata. Sam jednak odnalazłem ogromną wartość w
prowadzeniu E34 również podczas "spacerowych" prędkości w majestatycznym stylu. To zresztą ma ogromne znaczenie dla utrzymania takiego stanu samochodu,
na jakim mi zależy. Poza tym, jako że jestem wręcz uzależniony od bardzo spokojnego pokonywania kilometrów, zupełnie wystarczające (nawet z zapasem) są
dla mnie parametry silnika M20B20 (129KM), który pod względem osiągów prezentuje inną epokę porównując z późniejszymi generacjami silników (zwłaszcza
tych o większej pojemności), ale za to w pełni zachowuje najwyższe walory klasycznej rzędowej sześciocylindrówki BMW pod względem kultury pracy,
niezawodności oraz dźwięku.
_____ W odniesieniu do późniejszych modeli 5 i 7 (E60 oraz E65) mogę napisać jedynie to, że nie odpowiadają moim wyobrażeniom dotyczącym BMW lat ok.
2000-2010. Zwłaszcza stylistyka wnętrz jest, wg mnie, niestety wykonana z pominięciem ważnego kontekstu, którego nie wolno było pominąć. Mam na myśli
zlekceważenie tego, na czym wielu entuzjastów marki budowało przez wiele lat własne skojarzenia dotyczące tych serii BMW. Z drugiej strony podejrzewam,
że prędzej czy później, w kolejnych modelach nastąpi wyraźne nawiązanie do wcześniejszego charakteru E34 i E38, co zresztą wydaje się już faktem. Obydwie
nowości, wprowadzona w 2008 roku seria 7 F01, oraz zaprezentowana 23 listopada 2009r. seria 5 F10 znów przyśpieszają bicie serca. Obydwa te najnowsze
modele są bardzo spójne estetycznie i demonstrują najlepszy styl wywarzający współczesność, charakterystyczne cechy tradycji BMW oraz ekspresję w
wyglądzie nadwozia i wnętrza.
BMW to producent samochodów o imponującej, wręcz wyjątkowej jakości i estetyce - można to łatwo stwierdzić mając do czynienia z dowolnym modelem. Seria 5
E34 zaczyna wkraczać w wiek, typowy dla młodych klasyków motoryzacji, jednak wg mnie pełne prawa w grupie youngtimer'ów nabędzie dużo później niż inne
samochody podobnej klasy, produkowane na przełomie lat '80/'90-tych. Powodem tego jest nadzwyczaj dobre wpisanie się we współczesność - tak
stylistycznie, jak i technicznie. Mimo to, warto E34 już teraz traktować na specjalnych zasadach i pomóc przetrwać mu w jak największej ilości
egzemplarzy zachowanych w oryginalnej wersji stylistycznej i bardzo dobrym stanie.
Poza wszystkim - warto w dyskusji o BMW odrzucić wszelkie negatywne stereotypy. Sam dystansuję się od ludzi, którzy je powtarzają i chcą w nie wierzyć.
W moim przypadku, na szczęście ścisłe grono moich najbliższych (Ania, Mama, Elka) rozumie moją pasję BMW 5 E34 :-)
marek czaja           
http://sorient.pl/moje520ie34/