W 2007 roku pojawiło się długo oczekiwane przeze mnie polskie wydanie pozycji " BMW Serii 5, Sam naprawiam samochód ". Ta cenna książka, którą zamówiłem jak najszybciej to było możliwe, jest napisana w sam raz dla kogoś takiego jak ja. Z pewnością bardzo pomaga w wielu ważnych sprawach dotyczących obsługi E34 i uczy purystycznego podejścia do kwestii serwisowania samochodu takiej klasy.
24.05.2009r - autostrada A4, Brzeg woj. Opolskie
___ Wreszcie odbyło się zaplanowane ponad pół roku wcześniej moje spotkanie z Krzysztofem Pujdakiem. Wtedy obydwaj byliśmy moderatorami działu serii 5
forum dyskusyjnego przy BMW Klub Polska i członkami klubu, ale tym razem zajęliśmy się czymś zupełnie innym niż nadawanie dobrego kształtu części forum,
którą mamy "w opiece" :-)
Mieliśmy w towarzystwie dwa nasze czterokołowce spod znaku śmigła, które podobno pochodzą z zupełnie innych epok motoryzacji: moje E34 520i oraz
Krzysztofa E60 545i. Mimo, że nawet teraz skłaniam się do myślenia o tym zestawieniu jako: "klasyka i nowoczesność" to jednocześnie nie potrafię
zapomnieć o pewnym zaskakującym odczuciu (chyba obydwaj to oceniamy podobnie). Chodzi o to, że porównując gabaryty samochodów z zewnątrz, a zwłaszcza
wewnątrz, wykończenie i jakość wykonania, komfort oraz prowadzenie - można odnieść wrażenie, że obydwa samochody pochodzą z bardzo podobnej epoki.
Mimo, iż daty produkcji naszych "piątek" dzieli ponad 15 lat, a sedan serii 5 E34 nie jest produkowany już od 1995 roku, z kolei E60 w 2009 roku wciąż
jest aktualnym modelem serii 5, to podczas oceny naszych autek takie liczby odgrywały trzecioplanową rolę (właściwie nie myśleliśmy o tym wcale). Przede
wszystkim oznaczenie "seria 5" jest tutaj wyraźnie widoczną i wyczuwalną wspólną cechą obydwu naszych BMW (słowo "kontynuacja" ma tu bardzo dobre
zastosowanie).
Mimo, że linie deski, tunelu i boków drzwi E60 wciąż wydają mi się trochę obce, to chcę podkreślić, że: po chwyceniu kierownicy, uruchomieniu silnika,
włączeniu biegu i rozpędzeniu się - wszelkie odczucia już nie są obce i można je nazwać tylko w jeden sposób... BMW!
Oczywiście przechodząc do tematu "wyposażenie" kończy się zbiór podobieństw i kontynuacji, ponieważ pod tym względem E60 sytuuje się gdzieś w dalszych
obszarach przestrzeni kosmicznej ;-)
Ten dzień jedynie utwierdził w nas przeświadczenie, że poruszamy się w świetnych klimatach motoryzacyjnych - wokół tego, co jest piękne, trwałe i posiada
wyjątkową jakość :-) Bardzo miło wspominam to spotkanie i z pewnością sytuuję je wśród najlepszych, jakie miałem przyjemność odbyć.
Poza tym miałem wreszcie okazję żeby podziękować Krzyśkowi osobiście (wcześniej internetowo) za pomoc kiedyś przy zakupie w Niemczech mojego fabrycznie
nowego, oryginalnego radia BMW Business CD, na które polowałem od dawna :-) Dzięki jeszcze raz Krzysiek, także za spotkanie (i świetne zdjęcia) oraz
serdeczne pozdrowienia dla Ciebie i rodziny :-)
P.S.
Gdzie spotykają się zainteresowania architekta i lekarza ??? Odpowiedź: w BMW ! :-)
10.07.2008r - Warszawa, parking na dachu jednego ze stołecznych centrów handlowych.
_____ Od dawna planowane spotkanie, którego celem była sesja zdjęciowa do publikacji polskiego czasopisma dotyczącego tematyki BMW, dokładniej -
sierpniowego numeru BMW-Trends (2008). W tym dniu w umówionym miejscu stawiły się trzy świetnie utrzymane egzemplarze BMW 520i E34, z różnych lat
produkcji, przedstawiające w pełni fabryczny, oryginalny wizerunek stylistyczny tego modelu serii 5. Poświęcono nam aż osiem stron artykułu, a mimo tego
to wciąż za mało, żeby w pełni opisać rozmiar pasji każdego z nas trzech w stosunku do naszych E34. Tak czy inaczej, ten dzień i publikację traktuję jako
bardzo udane. Wreszcie po wielu miesiącach mogłem zobaczyć się z Tomkiem i Kubą. To spotkanie powiększyło w nas wiarę w to, że istnieją takie E34, które
nie są obiektem fantazji tuningowych, nie są zepsute instalacją lpg, a co równie ważne - są w posiadaniu poważnych facetów, którzy obalają mity i
stereotypy dotyczące właścicieli BMW.
W sesji i publikacji udział wzięli:
- Tomasz Mydłowski (Tomek_M) i jego 520i E34 M50B20 VANOS Cosmosschwarz Metallic (1995)
- Jakub Mielniczak (Qba M) i jego 520i E34 M50B20 Sterlingsilber Metallic (1990)
- oraz Marek Czaja (solaris520) czyli moja osoba i moje 520i E34 M20B20 Lachssilber Mettalic (1988)
Jesień 2008 - przypadkiem napotkany pasjonat E28 (a raczej cała rodzina) na którejś z moich tras przewietrzających w góry. Jeszcze na trasie do Wisły
zrównałem się z nim na drodze, żeby pokazać gest uznania. Wywołało to ich uśmiechy, po czym jechaliśmy kilkanaście kilometrów jeden za drugim, a potem
zatrzymaliśmy się przy jakiejś restauracji, żeby chwilę porozmawiać. To E28 zostało sprowadzone kiedyś z UK, a wcześniej z Kanady. 535i M30B35 z 1987r
całkowicie odnowione, utrzymywane w oryginale i bardzo dobrze wyposażone).